Po godzinach2018-12-26T20:45:18+02:00

Nie samą pracą żyje człowiek.

Po ciężkiej umysłowej pracy (często do późnych godzin nocnych), pracy fizycznej przy sesjach zdjęciowych ciężkich produktów lub wyczerpujących zdjęć lotniczych, przychodzi czas na upragniony odpoczynek. Najlepszym odpoczynkiem jest realizacja swoich własnych pasji. Jedną z naszych pasji to fotografia, która towarzyszy nam prawie zawsze, również przy realizacji innych zainteresowań.

Jak prawie każde „duże dziecko” zawsze marzyłem o konkretnym samochodzie z mocnym silnikiem. Tak właśnie narodził się pomysł na firmową maskotkę … w skali 1:16 :). Jeśli tylko mam możliwość to zabieram nasz „terenowy bolid” na wycieczki, gdzie w raz z synem doskonalimy techniki jazdy terenowej :). Nasza maskotka ma prawie metr długości, posiada 2 mocne silniki elektryczne i potrafi osiągnąć prędkość  ponad 60 km/h w trudnym terenie, przy wadze ponad 5kg. Jako, że mocy nam nie brakuje, uczymy się również nią latać …. tzn. skakać :). Frajda z jazdy i emocje są bezcenne, a spędzony czas wspólnie z rodziną jest nie do przecenienia.  Obok prezentujemy kilka zdjęć naszej maskotki.

Jeśli tylko pogoda pozwala, „ładujemy akumulatory” podróżując i podziwiając walory głównie Regionu Opolskiego. Zawsze podczas wycieczek zabieramy ze sobą sprzęt fotograficzny. To właśnie z pasji do wycieczek i fotografii zrodził się bank zdjęć ( i nazwa firmy BANKFOTO ), który obecnie jest prawdopodobnie największą aktualizowaną od ponad 10 lat bazą zdjęć Opolszczyzny. Nasz bank zdjęć znajdziecie na www.zdjecia.opole.pl.

Modelarstwo i zamiłowanie do militariów.
Modelarstwo to dziedzina którą „zarażono” nas stosunkowo niedawno 🙂 Dzięki tej pasji, uczymy się wraz z synem cierpliwości, dokładności, dbałości o każdy detal oraz nieustannie doskonalimy swój warsztat. Dzięki połączeniu modelarstwa i marketingu powstały również specjalnie modyfikowane modele, wykonywane przez zawodowców na potrzeby działań marketingowych naszych klientów. Tematyka militarna towarzyszyła mi od najmłodszych lat, ponieważ ojciec służył  w wojskach pancernych.

Dobra książka.
Nic tak nie poszerza horyzontów jak dobra książka ( i podróże ). W dobie słabnącego czytelnictwa, idziemy na przekór trendom i  nieustannie zdobywamy nową wiedzę, stając się jeszcze lepszymi. Dzięki temu nasze działania mają odpowiednio większy efekt działania, a nasze pojmowanie świata jest pełniejsze.

Pozdrawiamy serdecznie
Jarosław i Anna Małkowscy